Kruszwiccy policjanci po pościgu zatrzymali kierującego peugeotem. Nie zareagował na kilkukrotne sygnały do zatrzymania, bo, jak się okazało, miał ku temu powód. Kierował autem po pijanemu i nie posiadał do tego uprawnień.

Wczoraj (21.11), krótko po północy, policjanci z kruszwickiego komisariatu dali sygnał do zatrzymania kierującemu pojazdem marki Peugeot. Ten, zamiast wykonać polecenie, gwałtownie przyspieszył i zaczął odjeżdżać w kierunku Inowrocławia. Policjanci natychmiast ruszyli za nim. Mężczyzna, podczas ucieczki, kilkukrotnie zmieniał kierunek jazdy. Po krótkim pościgu i zagrodzeniu mu drogi przez radiowóz, zjechał na pole, co umożliwiło policjantom jego obezwładnienie i zatrzymanie. Mundurowi wyczuli od kierującego alkohol. Okazało się ponadto, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a peugeota udostępnił mu pracodawca. Kontrola trzeźwości wykazała, że miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu zostały mu przedstawione zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i niedostosowania się do polecenia zatrzymania pojazdu. Za brak uprawnień otrzymał także 500 zł mandatu. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

st. asp. Justyna Piatkowska
Komenda Powiatowa Policji w Inowrocławiu