W Szadłowicach oddano hołd żołnierzowi trzech wojen i ofierze powojennych represji

FOT. Powiat Inowrocławski
W kościele św. Bartłomieja w Szadłowicach zabrzmiała pamięć o człowieku, którego losy prowadziły przez trzy wojny, konspirację i więzienne mury. Podczas mszy poświęconej ppłk. Wincentemu Stefanowi Rutkowskiemu obok wiernych pojawili się przedstawiciele powiatu inowrocławskiego – starosta Wiesława Pawłowska, wicestarosta Henryk Procek i radny powiatowy Longin Marciniak. Tego dnia świątynia stała się nie tylko miejscem modlitwy, ale też opowieści o lojalności wobec kraju, która kosztowała go bardzo wiele.
- Msza w Szadłowicach przywołała historię człowieka, który nie zgodził się na zapomnienie
- Życiorys ppłk. Rutkowskiego pokazuje cenę niezłomności
Msza w Szadłowicach przywołała historię człowieka, który nie zgodził się na zapomnienie
W kościele św. Bartłomieja nie chodziło wyłącznie o samą uroczystość. W centrum znalazła się postać ppłk. Wincentego Stefana Rutkowskiego, oficera Wojska Polskiego i żołnierza, którego biografia obejmuje niemal cały dramat XX wieku w Polsce. Pamięć o nim wybrzmiała w miejscu, gdzie słowo „ojczyzna” nie brzmi jak slogan, ale jak konkretna historia ludzi, którzy za nią odpowiadali czynem.
Obecność władz powiatu inowrocławskiego nadała temu spotkaniu wyraźny ciężar. Starosta Wiesława Pawłowska, wicestarosta Henryk Procek i radny powiatowy Longin Marciniak uczestniczyli w mszy razem z mieszkańcami i osobami, dla których takie wydarzenia są sposobem podtrzymywania ciągłości pamięci. W Szadłowicach nie było wielkiej oprawy, ale właśnie w tej prostocie łatwo było zobaczyć sens całego spotkania.
Życiorys ppłk. Rutkowskiego pokazuje cenę niezłomności
Stefan Wincenty Rutkowski, urodzony w 1895 roku w Słońsku, od najmłodszych lat mierzył się z represjami za używanie języka polskiego. Dorastał w zaborze pruskim, a później jego życie wyznaczały kolejne wojenne fronty i służba w najtrudniejszych momentach dla państwa polskiego. Walczył w czasie I wojny światowej, brał udział w Powstaniu Wielkopolskim oraz w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku.
Za odwagę otrzymał między innymi Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari. W czasie II wojny światowej działał w strukturach Armii Krajowej na Podkarpaciu, gdzie pełnił funkcję inspektora i dowódcy. Po 1945 roku nie złożył broni wobec nowej rzeczywistości – działał dalej w WiN na Śląsku i Wybrzeżu. Został aresztowany w 1947 roku, a w pokazowym procesie skazany na 15 lat więzienia.
Jego los zakończył się tragicznie we Wronkach w 1953 roku. Dopiero po latach, w 1996 roku, został pośmiertnie zrehabilitowany. Takie życiorysy przypominają, że niepodległość nie była dla wielu ludzi hasłem z uroczystości, lecz codziennym ryzykiem, które płacili zdrowiem, wolnością i życiem.
na podstawie: Powiat Inowrocławski.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Inowrocławski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kasprowicz zabrzmiał w muzeum – poezja i muzyka w Inowrocławiu

W Inowrocławiu pamięć o Katyniu i Smoleńsku połączyła samorządowców i służby

Kujawski haft wrócił do muzeum, a chętne panie szybko zapełniły salę

W Szadłowicach oddano hołd żołnierzowi trzech wojen i ofierze powojennych represji

Trzeźwe popołudnie wyłapało tylko jednego rowerzystę na podwójnym gazie

Policjanci z Inowrocławia zagrali o puchar, ale stawką było życie Hani

Nowe regulaminy BRD już w grze - jeden finał trafi do Koronowa

Dominika Wojdacz z „Kaspra” wśród najlepszych polonistów w kraju

Które firmy odwiedzają Twoją stronę — jak zamienić anonimowy ruch w leady B2B

Złote gody i 60 lat razem w Inowrocławiu uhonorowano małżeńskie jubileusze

Ósmoklasiści z „Jedynki” zobaczyli Ratusz od środka i poznali jego rytm

Inowrocław szykuje Dla Ciebie Mamo - koncert, który gra na emocjach

Varius Manx, Smolasty i Sarsa zagrają na muzycznym święcie Inowrocławia

