Solankowy Koszmar w Inowrocławiu 2025 — 7 km błota, przeszkód i medali

2 min czytania
Solankowy Koszmar w Inowrocławiu 2025 — 7 km błota, przeszkód i medali


Setki mieszkańców pokonało błoto, wodę i przeszkody podczas Solankowego Koszmaru 2025 — 7-kilometrowa trasa nie oszczędzała nikogo, a najmłodsi też mieli swoją porcję sportowej zabawy i medali. Urząd Miasta Inowrocławia potwierdza: impreza zakończyła się sukcesem i już zaprasza na kolejną edycję.

  • Inowrocław przeżywał prawdziwe wyzwanie na Solankowym Koszmarze 2025
  • W Inowrocławiu dzieci też miały swoją porcję zabawy i sportowych emocji

Inowrocław przeżywał prawdziwe wyzwanie na Solankowym Koszmarze 2025

W Inowrocławiu odbyła się wymagająca edycja Solankowego Koszmaru. Zawodnicy mierzyli się z siedmiokilometrową trasą, na której dominowały błoto, kałuże i liczne przeszkody wymagające siły, wytrzymałości i hartu ducha. Organizatorzy oraz Urząd Miasta Inowrocławia podkreślają, że każdy, kto dotarł do mety, może być z siebie dumny.

Trasa sprawdzała kondycję zarówno doświadczonych biegaczy, jak i amatorów szukających mocnych wrażeń. Warunki terenowe zmuszały do pracy nad techniką i współpracą zespołową na przeszkodach, co przyciągnęło osoby ceniące rywalizację w trudnym, naturalnym terenie.

W Inowrocławiu dzieci też miały swoją porcję zabawy i sportowych emocji

Obok głównego biegu zorganizowano Solankowy Koszmar Kids — specjalną odsłonę dla najmłodszych uczestników. Dzieci bawiły się w błotne tory przeszkód, zdobywały medale i doświadczały radości z aktywności na świeżym powietrzu.

Organizatorzy zadbali o atrakcyjne warunki dla młodszych uczestników, dzięki czemu impreza łączyła elementy rywalizacji z bezpieczną zabawą. Urząd Miasta Inowrocławia odnotował pozytywny odbiór wydarzenia i zachęca do udziału w następnych edycjach.

Impreza dobiegła końca — uczestnicy opuszczali trasę zmęczeni, ale zadowoleni. Organizatorzy już zapowiadają kolejne spotkanie w przyszłości, do którego zapraszają wszystkich chętnych.

Na podstawie: Urząd Miasta Inowrocławia

Autor: krystian