W Kruszy Zamkowej historia wyszła z podręcznika prosto do rąk uczniów

FOT. Urząd Miasta w Inowrocławiu
Taka lekcja nie kończy się dzwonkiem. Uczniowie klasy 4c ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Inowrocławiu zobaczyli miejsca, w których przeszłość nadal da się niemal dotknąć, a nie tylko przeczytać o niej na szkolnej tablicy. Najpierw trafili do Kruszy Zamkowej, potem stanęli w pobliżu kanału Noteckiego, gdzie historia z XVII wieku wróciła z całą swoją surowością. To był wyjazd, który połączył opowieść o dawnych osadach, archeologii i bitwie pod Mątwami w jedną, spójną lekcję.
- Askaukalis pokazał ślady, które wydobyto z ziemi
- Pod Mątwami wrócił dramat z 1666 roku
- Wyjazd, który połączył historię z geografią i przyrodą
Askaukalis pokazał ślady, które wydobyto z ziemi
W Kruszy Zamkowej dzieci weszły na teren dawnej osady z okresu wpływów rzymskich, związanej z przeprawą przez Noteć i znanej jako Askaukalis. Zamiast suchej definicji z podręcznika pojawił się konkret: miejsce, w którym archeologia naprawdę ma twarz, zapach ziemi i ciężar wydobytych przedmiotów.
Uczniów zapoznano z okolicznościami odkrycia artefaktów, prowadzonymi tam badaniami oraz tym, co dziś wiadomo o samym stanowisku. Szczególne wrażenie robił bezpośredni kontakt z przedmiotami odnalezionymi podczas poszukiwań i prac polowych. Pokazał je gospodarz terenu Krzysztof Pater, określany jako strażnik Askaukalis.
To właśnie takie spotkanie działa najmocniej. Dzieci nie oglądają już przeszłości przez szybę i nie traktują jej jak odległej legendy. Widzą, że historia bywa zakopana bardzo blisko, a potem cierpliwie wydobywana z ziemi przez ludzi, którzy potrafią odczytać każdy ślad.
Pod Mątwami wrócił dramat z 1666 roku
Druga część wyjazdu przeniosła uczniów w pobliże obecnego kanału Noteckiego. Tam, nad rozlewiskami Noteci, 13 lipca 1666 roku rozegrała się bitwa pod Mątwami — jedno z najbardziej dramatycznych starć w historii tych okolic. Po jednej stronie stanęły wojska króla Jana Kazimierza Wazy, po drugiej rokoszanie Jerzego Lubomirskiego.
I tym razem nie chodziło o wykład z daleka. Ireneusz Zieliński, dyrektor SP nr 5, pokazał uczestnikom wizerunki głównych uczestników bitwy, a także elementy stroju, uzbrojenia i wyposażenia obu stron konfliktu. Dzięki temu dawny spór polityczny i wojskowy przestał być abstrakcją. Nabierał konkretu w hełmie, szabli, pasie czy detalu munduru.
Na zakończenie rozwinięto zrekonstruowaną chorągiew gwardii królewskiej z XVII wieku. To właśnie ten moment często zostaje w pamięci najdłużej — kiedy historia przestaje być wyłącznie opowieścią, a staje się obrazem, symbolem i żywym śladem po ludziach, którzy kiedyś naprawdę tam stali.
Wyjazd, który połączył historię z geografią i przyrodą
Tego rodzaju lekcja wykracza poza jeden przedmiot. Wyjazd stał się okazją do poszerzenia wiedzy także z geografii i przyrody, bo teren wokół Noteci sam podsuwa pytania o rzekę, dolinę, rozlewiska i to, jak krajobraz wpływał na bieg wydarzeń.
Organizatorami wyjazdu były Dorota Sadowska, wychowawczyni klasy, oraz Ireneusz Zieliński. Dzięki ich pomysłowi uczniowie zobaczyli, że historia Inowrocławia i okolic nie zamyka się w muzealnych gablotach. Ona nadal leży pod stopami, w krajobrazie i w miejscach, które pozornie wyglądają zwyczajnie.
na podstawie: Urząd Miasta w Inowrocławiu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Inowrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Pięć biegów i jubileuszowy medal – OSiR szykuje sportowe święto w Inowrocławiu

Inowrocław śladami Łuczaka – weekend w muzeum i przy Solankowej zyskał nowy wymiar

W Kruszy Zamkowej historia wyszła z podręcznika prosto do rąk uczniów

Historyk z Kasprza znów na podium olimpiady. Ma kolejne 100 procent z matury

Inowrocławskie uczennice nagrodzone za pracę o Kresach i pojadą na Litwę

Sekundy po wjeździe na pasy - rowerzystka zginęła w Inowrocławiu

Folklor i tajemnica na scenie MDK. Teatr Akcja pokazał „Wierzbę”

Inowrocławscy młodzi instrumentaliści wrócili z Bydgoszczy z główną nagrodą

Amatorska siatkówka wraca do hali. W Inowrocławiu rusza liga z 12 drużynami

Kultowy hit wraca do Inowrocławia - menopauza na scenie bez tabu

Zielona Przystań rośnie przy SP 9 – uczniowie budują ekologiczną oazę

Inowrocławscy policjanci weszli na podium - i zabrali też nagrodę bramkarza

Shakespeare czeka między regałami - biblioteka szykuje literacką grę

