Biblioteczny trawnik zamieni się w plenerowe dzierganie

Biblioteczny trawnik zamieni się w plenerowe dzierganie

FOT. Biblioteka Inowrocław

W Inowrocławiu szykuje się sympatyczny, trochę zaskakujący obrazek: zamiast ciszy między regałami będzie szelest włóczek, rozmowy i kolorowe rękodzieło na zieleni przed biblioteką. Filia nr 12 Biblioteki Miejskiej im. Jana Kasprowicza już po raz piąty włącza się w święto, które wyciąga robótki z domowych foteli prosto do miasta.

  • Światowy Dzień Robienia na Drutach w Miejscach Publicznych wraca do Inowrocławia
  • Seniorzy pokażą, że dzierganie nie zna granic czterech ścian

Światowy Dzień Robienia na Drutach w Miejscach Publicznych wraca do Inowrocławia

Do akcji zapraszają prezydent Inowrocławia Arkadiusz Fajok i Biblioteka Miejska im. J. Kasprowicza, Filia nr 12. Spotkanie odbędzie się w piątek 12 czerwca 2026 r. przed budynkiem biblioteki, a jego tempo będzie płynąć własnym rytmem - bez pośpiechu, za to z dużą dawką rękodzielniczej energii 🧶

Wydarzenie ma swój urok właśnie w tej prostocie. Uczestnicy cyklicznych warsztatów „Senior potrafi” pokażą efekty pracy, która zwykle powstaje w domu, przy stole, na kanapie albo w fotelu. Tym razem serwety, torby, koce, łapacze snów i szydełkowe maskotki pojawią się nie w szufladzie, ale w plenerze - na drzewach, trawnikach i ławeczkach przed biblioteką. 🌿

Jak będzie wyglądał ten biblioteczny plener

  • 11.00-16.00 - prezentacja prac w formie instalacji na terenie zielonym przed biblioteką
  • 11.00-13.00 - wymiana doświadczeń i pomysłów na ciekawe spędzanie czasu
  • w razie niepogody - warsztaty rękodzielnicze przeniosą się do biblioteki

W programie jest też coś, co zawsze dobrze gra z biblioteką - bookcrossing, tym razem rozłożony na trawie. To właśnie ten detal może najbardziej przyciągnąć mieszkańców: można podejść, zobaczyć, porozmawiać, wziąć książkę w obieg i przy okazji podejrzeć, jak wygląda rękodzieło, które zwykle żyje w czterech ścianach.

Seniorzy pokażą, że dzierganie nie zna granic czterech ścian

Organizatorzy stawiają tu na prosty, ale bardzo miejski pomysł: wyciągnąć twórczość do przestrzeni publicznej i pokazać, że takie zajęcia potrafią łączyć ludzi bez wielkiej oprawy. Filia nr 12 robi to już piąty raz, więc widać, że ta inicjatywa nie jest jednorazowym gestem, tylko stałym punktem bibliotecznego kalendarza.

Warto zajrzeć choć na chwilę, bo ten plener ma w sobie coś, co trudno uchwycić w opisie - zwykłe miejskie miejsce na kilka godzin zmienia się w małą wystawę z życia codziennego. I właśnie za takie wydarzenia mieszkańcy lubią Inowrocław: bliskie, swojskie, z pomysłem i bez nadęcia.

na podstawie: Biblioteka Inowrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Inowrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.