Gościnne zakupy w Inowrocławiu skończyły się dozorem i zarzutami

Gościnne zakupy w Inowrocławiu skończyły się dozorem i zarzutami

FOT. Policja Inowrocław

W inowrocławskiej drogerii ochroniarze przyłapali dwie kobiety, które działały wspólnie i ukrywały towar z półek. Jedna z nich miała przy sobie skradzione rzeczy warte ponad 1000 zł, druga czekała w aucie zaparkowanym niedaleko sklepu.

Do zatrzymania doszło kilka dni temu, 6 czerwca 2026 roku. Jak podała Komenda Powiatowa Policji w Inowrocławiu, pracownicy ochrony zauważyli w jednej z drogerii zachowanie dwóch kobiet w wieku 26 i 29 lat. Obie przyjechały do Inowrocławia z innych powiatów i działały wspólnie. Podawały sobie towar z półek, a później go ukrywały, licząc na wyniesienie go ze sklepu bez płacenia.

Gdy jedna z nich została ujęta z łupem w sklepie, druga zdążyła już wyjść. Na miejsce szybko dotarli funkcjonariusze, którzy potwierdzili, że 29-latka miała przy sobie skradzione przedmioty o łącznej wartości ponad 1000 złotych. Drugi patrol ruszył na poszukiwania jej kompanki. 26-latka czekała w zaparkowanym w pobliżu aucie. Mundurowi sprawdzili też samochód i znaleźli w nim kolejne rzeczy, głównie drogeryjne, które mogły pochodzić z wcześniejszych kradzieży.

Wczoraj, 10 czerwca 2026 roku, obie kobiety usłyszały zarzuty. Jak ustalili policjanci, jedna z nich była recydywistką. Decyzją prokuratora obie objęto dozorem policyjnym. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku recydywy sąd może sięgnąć po surowszą karę - do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego. Odzyskany towar wrócił już na sklepowe półki.

To był krótki wypad na zakupy, który dla obu kobiet zakończył się zarzutami, dozorem i widmem surowszej kary.

na podstawie: KPP w Inowrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Inowrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.