Dom w Inowrocławiu - jak stworzyć wnętrze sprzyjające relaksowi i zdrowiu?

Obraz do artykułu: Dom w Inowrocławiu - jak stworzyć wnętrze sprzyjające relaksowi i zdrowiu?

W Inowrocławiu znajdziemy domy w stanie deweloperskim do samodzielnego wykończenia oraz domy z rynku wtórnego - niektóre wymagają remontu, do innych można wprowadzić się od razu po zakupie. Niezależnie jednak od stanu wykończenia każdy nowy właściciel ma własne upodobania i wyobrażenia o idealnym miejscu do życia. W niniejszym artykule znajdziemy kilka podpowiedzi do pytania: „Jak stworzyć domowe wnętrza, które będą zdrowe i relaksujące?”. Swoimi pomysłami podzieliła się z nami projektant wnętrz - Marcelina Rak z pracowni Interatura .

Pamiętaj o ergonomii i minimalizmie

Dom powinien być miejscem dającym nam poczucie bezpieczeństwa, w którym mamy możliwość odpoczynku i regeneracji organizmu. Dlatego pomieszczenia nie mogą być przeładowane zbędnymi bibelotami, które przebodźcowują nasze myśli. Starajmy się unikać nadmiaru dodatków i dekoracji. Nie rezygnujmy jednak z tekstyliów, które pojawiają się w ostatecznej fazie projektu, czyli dekoracji. Zapewniają ciekawy efekt i lepszą akustykę wnętrza.

Wybierajmy meble dopasowane do wnętrza, nie mogą przecież zaburzać proporcji i ciągu komunikacyjnego. Ustawiajmy je tak, aby pomieszczenie było wystrefowane. Za pomocą ciekawych rozwiązań, nawet w małym mieszkaniu, jesteśmy w stanie wydzielić powierzchnie przeznaczone do pracy, spania i relaksu. Warto przy tym wybierać meble delikatne, idealnie wymierzone do miejsca w którym mają stanąć. Jeżeli urządzamy małe wnętrze, pamiętajmy o ergonomii, to ona jest wtedy najważniejsza. Do naszego organizmu dopasowane musi być wszystko. Z najważniejszych to meble biurowe, meble kuchenne, twardość materaca do spania, wysokość umywalki, głębokość i wysokość szaf, można tak wymieniać bez końca.

Wykorzystaj jak najwięcej naturalnego światła

Dostęp do naturalnego światła jest ważny dla zegara biologicznego, który odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie, samopoczucie i efektywność pracy. Lepiej pracuje się przy świetle dziennym niż sztucznym. Dlatego musimy odsłaniać okna, szczególnie jeżeli są małe lub jest ich niewiele. Zastosujmy na tyle szeroki karnisz, żeby zasłony mogły swobodnie zwisać po bokach okna, nie zasłaniając szyby. Ponadto zasłony zapewniają lepsze warunki do snu i regeneracyjnej drzemki w ciągu dnia. Potraktujmy je jako funkcjonalną dekorację.

Stosuj odpowiednie oświetlenie sztuczne

Nie można polegać wyłącznie na oświetleniu naturalnym, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy dni często są pochmurne. Gdy zapada zmrok musimy wspomóc się sztucznym oświetleniem. Ważne jest, aby było ono zsynchronizowane z naszym zegarem biologicznym (jest to tzw. oświetlenie periodyczne). W zależności od pory dnia, światła na zewnątrz i aktywności potrzebujemy oświetlenia o zmiennej temperaturze barwowej (od 2700 K do 6500 K) i różnym natężeniu (zwykle od 50 do 750 lx). W związku z tym w domu nie powinno zabraknąć zróżnicowanych źródeł światła w formie oświetlenia ogólnego, pomocniczego i dekoracyjnego. Jak zastosować je w praktyce?

  • W garażu, piwnicy warsztacie lub innym pomieszczeniu do pracy wymagającej dużej precyzji, sprawdzi się zimne światło (5000-6500 K).
  • W gabinecie lub wydzielonym miejscu do pracy przy komputerze stosujemy światło neutralne (4000 K) lub chłodne (5000 K).
  • W kuchni i jadalni wskazane jest światło neutralne (3000-4000 K), które nie przekłamuje barw i zapewnia dobre oświetlenie do przygotowywania posiłków. Nad blatem roboczym warto zastosować światło o temperaturze barwowej 4000-5000 K.
  • W łazience potrzebne jest jasne i naturalne światło 3000-4000 K (nad lustrem 4000-5000 K), które ułatwia wykonywanie codziennych czynności higienicznych i pielęgnacyjnych.
  • W salonie i sypialniach stosujemy ciepłe światło (2700-3000 K), które zapewnia przytulny efekt i sprzyja relaksowi. W strefach do pracy lub nauki warto zastosować oświetlenie o neutralnej barwie (4000 K).

Umiejscowienie punktów oświetleniowych jest niezwykle istotne. Ważne jest połączenie osi na których się pojawią. Wymaga to ponadprzeciętnej wyobraźni przestrzennej, specjalistycznej wiedzy i umiejętności estetycznych. Tworząc projekt swojego wnętrza skontaktujmy się z projektantem, który pomoże ustalić nam najmniejszy szczegół.

Złap kontakt z naturą

Zgodnie z terminem „biofilia”, spopularyzowanym przez amerykańskiego biologa Edwarda O. Wilsona, człowiek ma głęboką więź z innymi formami życia i naturą jako całością. Koncepcja ta zakłada, że możemy lepiej funkcjonować pod względem psychicznym i fizycznym w miejscach, które odzwierciedlają warunki naturalne.

Wprowadźmy do swojego codziennego otoczenia elementy występujące w przyrodzie, czyli na przykład rośliny oraz tekstylia wykonane z naturalnych materiałów (np. lniane zasłony, wełniane dywany). Nie otaczajmy się samymi tworzywami sztucznymi. Jeżeli mamy możliwość unikajmy ich. Przy urządzaniu domu, mieszkania, biura, weźmy pod uwagę drewniane podłogi oraz kamienne blaty i parapety, które są trwałe i ponadczasowe. Często ich cena nie przewyższa standardowych, nie do końca dobrych rozwiązań. Moim zdaniem lepiej jest dopłacić i mieć naturalne elementy, które niezależnie od zużycia będą dobrze wyglądać.

Jeśli chodzi o kolorystykę, w aranżacjach inspirowanych biofilią, dominują kolory ziemi m.in. beże i szarości, brązy, zielenie, ciepłe żółcienie i terakota. Stwarzają wnętrze ciepłe w różnych stylach, np. modern classic, Styl klasyczny, rustykalny/wiejski, boho, śródziemnomorski, japandi i wiele innych.

Zadbaj o dobrą jakość powietrza

Naturalne elementy we wnętrzach to nie tylko design, ale i realne wsparcie zdrowia domowników. Rośliny doniczkowe produkują tlen i oczyszczają powietrze z toksyn, a ponadto mogą mieć korzystny wpływ na psychikę i jakość snu. Z kolei dywany z wełny mają zdolność do pochłaniania nadmiaru wilgoci i oddawania jej, gdy jest zbyt sucho, co jest dobre dla układu oddechowego. Pozbądźmy się firan, które są łapaczem kurzu. Odsłońmy swoje okno na świat. Stwórzmy dla niego ramę z muślinowych, lub lnianych zasłon.

Nie przesadzajmy z ilością dekoracji. Zbędne bibeloty gromadzą kurz i brud i utrudniają sprzątanie. Wybierajmy meble na wyższych nóżkach, dzięki którym można swobodnie umyć podłogę. Zwróćmy uwagę na ich wysokość, tak żeby robot sprzątający mógł pod nie wjechać.

Na rynku mam ogromny wachlarz farb. Wybierajmy ekologiczne, które charakteryzują się niską emisją zapachu oraz bezpiecznym składem, niemal całkowicie wolnym od szkodliwych substancji, takich jak lotne związki organiczne (LZO), formaldehyd czy metale ciężkie.

Przy tworzeniu wnętrza przede wszystkim patrzymy na ergonomię. Jednak musi ona współgrać z resztą projektu. Jeżeli chcemy stworzyć wnętrze zdrowe dla naszego organizmu stawiajmy na naturalne materiały wykończeniowe. W miarę możliwości pozbywajmy się ze swojego życia sztucznych materiałów, które uważane są za ekologiczne, a w rzeczywistości takie nie są.

inowroclawskie_kf
Serwisy Lokalne - Oferta artykułów sponsorowanych