W przedszkolu świętowali razem. Każdy los w loterii dawał nagrodę

W przedszkolu świętowali razem. Każdy los w loterii dawał nagrodę

W Przedszkolu nr 2 „U Jasia i Małgosi” w Inowrocławiu zwykły dzień zamienił się w rodzinne święto, w którym najważniejsze były dzieci, ich rodzice i wspólna zabawa. Najmłodsi przygotowali występ dla mam i ojców, a potem przeszli przez serię atrakcji, które bardziej przypominały mały festyn niż przedszkolne spotkanie. Tego typu wydarzenia pokazują, że w mieście mocno liczą się proste gesty – piosenka, wspólny czas i chwila oddechu od codziennego pośpiechu.

  • Dzieci zaśpiewały rodzicom, a potem ruszyły do zabawy
  • Goście dorzucili swoje atrakcje i festyn nabrał rozmachu

Dzieci zaśpiewały rodzicom, a potem ruszyły do zabawy

22 maja w przedszkolu odbył się Festyn Rodzinny z okazji Dnia Mamy, Taty i Dziecka. Dzieci ze wszystkich grup przygotowały wspólną piosenkę i w ten sposób złożyły rodzicom życzenia. To był punkt, który nadał całemu spotkaniu ciepły, domowy ton. Nie chodziło tylko o program artystyczny, ale o pokazanie, że nawet najmłodsi potrafią wyrazić wdzięczność po swojemu – prosto, szczerze i bez zbędnej oprawy.

Po występie przyszła pora na zabawy. Organizatorzy przygotowali sportowe zadania, aktywności sensoryczne i warsztaty, podczas których dzieci mogły zrobić własne tęczowe butelki. Dla wielu uczestników to właśnie ten fragment festynu był najbardziej wciągający: ruch, eksperymentowanie i tworzenie czegoś samodzielnie dawały im wyraźnie więcej niż bierne oglądanie atrakcji.

Goście dorzucili swoje atrakcje i festyn nabrał rozmachu

Wydarzenie miało też swoich dodatkowych gospodarzy po stronie atrakcji. Radny Edmund Mikołajczak przyjechał z młodzieżą, która pokazywała sprzęt Astrobazy. Swoje stanowisko mieli również młodzież i nauczyciele z OHP, oferując tatuaże, warkoczyki i balonowe stworki. Na miejscu pojawili się także motocykliści na harleyach oraz trener Akademii Piłkarskiej Lampart, co wyraźnie podkręciło atmosferę całego spotkania.

Nie zabrakło też tego, co na takich wydarzeniach znika najszybciej: domowych wypieków od rodziców, kiełbasy z grilla i grochówki. Dla dzieci dodatkową nagrodą było zaliczenie wszystkich sportowych zadań i udział w loterii fantowej, w której każdy los wygrywał. Dzięki temu festyn nie kończył się na jednym występie czy pokazie. Przeradzał się w długi, rodzinny ciąg małych atrakcji, które składały się na wspólne świętowanie.

na podstawie: UM Inowrocław.