Uczniowie zajrzeli za kulisy ratusza. Największe wrażenie zrobiło sgraffito

Uczniowie zajrzeli za kulisy ratusza. Największe wrażenie zrobiło sgraffito

Ósmoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 11 im. Stefana Batorego weszli do inowrocławskiego ratusza nie jak petenci, lecz jak ciekawi obserwatorzy. W środku zobaczyli, jak wygląda miejski urząd od kuchni, a przy okazji przekonali się, że samorząd to nie tylko głosowania i oficjalne pieczątki. Najwięcej pytań padło tam, gdzie codzienność mieszkańców styka się z urzędem najbliżej.

  • Od dowodu osobistego po paszport uczniowie sprawdzili urzędową ścieżkę
  • Sala sesyjna i zabytkowe wnętrza pokazały inne oblicze ratusza

Od dowodu osobistego po paszport uczniowie sprawdzili urzędową ścieżkę

Wizyta była dla młodych inowrocławian okazją, by prześledzić najprostsze, a zarazem najczęściej potrzebne sprawy urzędowe. W ratuszu pokazano im, gdzie załatwia się kwestie związane z dowodem osobistym i paszportem, czyli dokumentami, od których zaczyna się wiele życiowych formalności. Dla uczniów to było bardziej niż szkolna lekcja o administracji – raczej praktyczny przewodnik po tym, co czeka ich za kilka lat.

Zajrzeli też do Urzędu Stanu Cywilnego. O pracy tej komórki opowiadał kierownik Jacek Nijak, który przybliżył codzienny rytm obowiązków i znaczenie USC w sprawach ważnych dla rodzin oraz miasta. W takich miejscach administracja przestaje być abstrakcją. Nabiera twarzy, nazwisk i konkretnych zadań.

Sala sesyjna i zabytkowe wnętrza pokazały inne oblicze ratusza

Duże zainteresowanie wzbudziła sala sesyjna, gdzie zapadają decyzje ważne dla Inowrocławia. Uczniowie mogli zobaczyć, jak wygląda przestrzeń pracy radnych i jak działa mechanizm samorządu, który później przekłada się na sprawy mieszkańców. To właśnie tam teoria z lekcji WOS zyskuje realny kształt.

Na końcu nie zabrakło również wątku historycznego. Młodzież przyjrzała się zabytkowym wnętrzom ratusza oraz sgraffitu, jednemu z najbardziej rozpoznawalnych i cennych elementów budynku. Ten detal, mocno wpisany w charakter gmachu, przypomina, że urząd miejski to nie tylko miejsce załatwiania formalności, ale także część miejskiej pamięci.

Spotkanie w ratuszu stało się więc lekcją samorządności, ale też zwykłej miejskiej orientacji. Pokazało, gdzie zaczynają się sprawy dokumentów, gdzie zapadają decyzje i dlaczego warto znać miejsca, które każdego dnia obsługują życie miasta.

na podstawie: UM Inowrocław.