Młodzi strażacy z Woli Wapowskiej zdobyli krajowy szczyt

Młodzi strażacy z Woli Wapowskiej zdobyli krajowy szczyt

FOT. Powiat Inowrocławski

W Kruszwicy zebrały się brawa, gratulacje i wyraźna duma z wyniku, który rzadko trafia się nawet najstarszym jednostkom. Drużyna z Woli Wapowskiej wróciła z Ogólnopolskich Zawodów Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych jako mistrz Polski. Obok pucharu pojawiło się też indywidualne wyróżnienie dla Michała Laseckiego – i właśnie ten duet sukcesów najmocniej wybrzmiał podczas uroczystości.

  • W Kruszwicy padły słowa uznania dla mistrzów
  • Michał Lasecki wyróżnił się wśród najlepszych

W Kruszwicy padły słowa uznania dla mistrzów

Spotkanie miało odświętny, ale nieprzesadnie pompatyczny charakter. Byli samorządowcy, strażacy, rodziny zawodników i ci, którzy na co dzień widzą, ile pracy kosztuje taki wynik. Wśród gości znaleźli się starosta inowrocławski Wiesława Pawłowska oraz członek zarządu powiatu Andrzej Skrobacki, a także burmistrz Kruszwicy Mikołaj Bogdanowicz.

Najwięcej uwagi poświęcono młodym zawodnikom z Woli Wapowskiej, którzy w ogólnopolskiej rywalizacji okazali się bezkonkurencyjni. To nie był przypadek ani jednorazowy błysk. W takich startach liczą się opanowanie, dokładność i odporność na presję, bo każdy błąd od razu widać na tle całej Polski.

Starosta Wiesława Pawłowska podkreśliła właśnie ten wymiar rywalizacji:

„Rywalizacja na szczeblu ogólnopolskim wymaga doskonałego przygotowania, ale też umiejętności opanowania stresu i precyzji w działaniu – cech, które są fundamentem etosu strażackiego”.

Dla młodych druhów to nie tylko medal do domowej gabloty. To także sygnał, że żmudne treningi mają sens, a strażacka dyscyplina potrafi z młodzieżowej pasji zbudować wynik, o którym mówi się daleko poza powiatem.

Michał Lasecki wyróżnił się wśród najlepszych

Na tle całej drużyny mocno wybrzmiało także indywidualne osiągnięcie Michała Laseckiego, który został uznany za najlepszego zawodnika w Polsce. Taki tytuł nie wpada przypadkiem. To efekt precyzji, spokoju i umiejętności, które w strażackich konkurencjach ważą tyle samo co kondycja i obycie z zespołem.

Obok zawodników wyróżniono również trenerów – Marię Pańkę oraz Krzysztofa Wiśniewskiego. W ich przypadku sukces drużyny jest równie wymowny, bo za dobrym wynikiem stoi zwykle miesiącami budowana konsekwencja: powtarzane ćwiczenia, poprawiane detale i cierpliwa praca nad każdym elementem startu.

W Kruszwicy zabrzmiało więc coś więcej niż zwykłe gratulacje. Było tam uznanie dla całej drogi, która doprowadziła młodych strażaków z Woli Wapowskiej na krajowy szczyt. I dla ich rodzin, które oglądają dziś efekt wysiłku widoczny jak na dłoni – w tytule mistrzowskim, w indywidualnym wyróżnieniu i w prestiżu, jaki taki triumf zostawia po sobie na długo.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Inowrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Inowrocławski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.