Toyota pędziła 147 km/h poza terenem zabudowanym. Kierowca stracił prawo jazdy

Toyota pędziła 147 km/h poza terenem zabudowanym. Kierowca stracił prawo jazdy

29-letni kierowca Toyoty jechał 147 km/h na drodze, na której obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy na trzy miesiące, a mężczyzna otrzymał 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.

Do kontroli doszło w niedzielę, 2 sierpnia 2026 roku, na terenie gminy Dąbrowa Biskupia. Kierowca poruszał się drogą jednojezdniową, dwukierunkową, poza obszarem zabudowanym. Przekroczył dozwoloną prędkość o 57 km/h.

Policjanci z inowrocławskiej drogówki zatrzymali kierującego i zastosowali nowe przepisy obowiązujące od marca 2026 roku. Zgodnie z nimi prawo jazdy może zostać zatrzymane na trzy miesiące nie tylko za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, ale również na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza takim obszarem.

Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł. Na jego konto trafiło także 13 punktów karnych, a dokument uprawniający do kierowania pojazdami został zatrzymany na trzy miesiące.

Sprawa została potraktowana jako wykroczenie drogowe, a nie przestępstwo z Kodeksu karnego. Sankcje wynikają z przepisów dotyczących bezpieczeństwa w ruchu drogowym i przekroczenia dopuszczalnej prędkości.

„Nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych” - przypominają policjanci.

57 km/h ponad limit na drodze poza obszarem zabudowanym to nie zwykłe niedopatrzenie, lecz brawura, która mogła zakończyć się znacznie poważniej niż utratą prawa jazdy. Działanie funkcjonariuszy pokazuje, że nowe przepisy obejmują także kierowców pędzących poza miastem, gdzie zagrożenie dla innych uczestników ruchu nadal pozostaje wysokie.

na podstawie: Policja Inowrocław.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji